wtorek, 10 stycznia 2017

skaza

W pierwszym poście wspominałam o tym, że jestem pasjonatką książek, zaznaczyłam również to, że moje zamiłowanie wystąpiło dopiero niedawno. Przez całe życie wzbraniałam się przed czytaniem książek, podając głupie argumenty takie jak to, że czytanie książek jest nudne i niczego nie uczy. Kiedy w listopadzie brałam udział w olimpiadzie w której wymogiem było napisanie eseju związanego z jednym z trzech tematów podanych przez organizatorów konkursu, musiałam przekonać samą siebie do wartościowości książek, choć przyznam szczerze, że zadanie było wyjątkowo trudne, gdyż musiałam wcielić się w rolę osoby, której czytanie książek sprawia wielką przyjemność i która nie wyobraża sobie świata bez literatury. Po kilku poprawkach moja praca została wysłana na konkurs, a we mnie obudziła się ciekawość, jak faktycznie wygląda świat pasjonata książek. Będąc z mamą w markecie zobaczyłam książkę która już wcześniej mnie ciekawiła, więc postanowiłam zaryzykować. Zrobiłam to. Kupiłam książkę i próbowałam jak najbardziej dać ponieść się emocjom które towarzyszyły tej powieści. Podziałało, po skończonej książce zaczęłam czytać kolejne i kolejne, kupowałam nowe i wypożyczałam z biblioteki, byłam zadowolona z mojej zmiany. Nadal jestem.

Jakiś czas temu w internecie zobaczyłam reklamę pewnej książki, czułam, że muszę ją przeczytać. Świetną okazją aby ją zdobyć okazało się bożonarodzeniowe losowanie klasowe. 22 grudnia książka trafiła do moich rąk, parę dni później już zachwycałam się jej treścią. Zapraszam do rozwinięcia.



Książka „Skaza" autorstwa Cecelie Ahern, którą możemy kojarzyć m.in. z takich dzieł jak Love, Rosie czy PS.Kocham Cię, kompletnie mnie urzekła. Powieść jest z gatunku dystopii, której kiedyś unikałam jak ognia, uznałam jednak, że nie warto w tym wypadku oceniać książki po okładce i zdecydowanie dałam jej szanse.


Celestine North to 17-letnia dziewczyna, która odnosi sukcesy w nauce, szczególnie w matematyce, ma przed sobą wielką przyszłość a przy sobie rodzinę i kochającego chłopaka. Żyje jednak w bezdusznym świecie gdzie wymiarem sprawiedliwości rządzi Trybunał. Ma on za zadanie wyłaniać ludzi z moralną skazą. Choć dziewczyna była ogromną zwolenniczką rządów Trybunału, który przez długi okres czasu był jej autorytetem, to zdecydowała się wyjść krok na przód, okazać empatię, zrozumienie i pomóc starszemu naznaczonemu mężczyźnie. Pomimo tego, że Celestine sama zostaje okrutnie ukarana za swoje czyny, nie poddaje się i szybko zyskuje poparcie innych obywateli. Celestine stając się ikoną rewolucji uczy nas szacunku, odwagi, honorowości oraz tego, że każdy z nas posiada moralną skazę z którą musi żyć, lecz której nie zawsze chce przedstawiać światłu dziennemu.

Książkę polecam całym sercem, jest to jedna z lepszych pozycji występującej obecnie w mojej biblioteczce, zdecydujcie się na nią a na pewno nie pożałujecie. Koniecznie dajcie znać o waszych książkowych perełkach!
INFORMACJA Na blogu pojawiła się zakładka "wasze pomysły" gdzie śmiało możecie podpowiadać mi jakie posty mielibyście chęć tutaj znaleźć, myślę, że to dobre rozwiązanie aby zadowolić was a mi sprecyzować wasze oczekiwania.
Udostępnij ten wpis

11 komentarzy :

  1. Książka wydaje się interesująca, może kiedyś ją przeczytam. Świetny post, spodobał mi się. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Po twoim opisie chyba ja przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka całkiem w naszym typie! :) Musimy się zmotywować i coś więcej czytać. Świetny ten wpis! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jeszcze, ale po opisie wnioskuje, że jest ciekawa :)

    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie napisane! Książka musi być naprawdę interesującą. Mysle, ze kiedyś ja przeczytam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam książki, nie słyszałam również o tej autorce, ale recenzja jest całkiem konkretna i zachęca do przeczytania jej :)

    Obserwuję,
    black-bird-says.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. kojarzę ją po okładce, ale nie zdecydowałam się na nią, bo jakoś tam nie bardzo siedzę w tej tematyce. ;) ale może się zdecyduję, bo zachęcasz całkiem ładnie. :)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię C. Ahern. Czytałaś jej "Dziękuję za wspomnienia"? Polecam, niedawno skończyłam i jest naprawdę świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam, ale skoro tak polecasz to pewnie w najbliższym czasie sie skuszę

      Usuń
  9. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.